Recenzje » [Recenzje] Diuna

Diuna - Frank Herbert
„Początek to chwila bardzo delikatna, gdyż z wielką starannością trzeba wyważyć wszystkie proporcje.” – tak rozpoczyna się jedna z najlepszych książek S-F jakie kiedykolwiek zostały napisane. Opowiada ona o przygodach Paula Muad’Diba oraz o jego wewnętrznej przemianie wraz z podróżą z jego rodzinnej planety Kaladan na Arrakis-Diunę; pustynną planetę będąca jedynym znanym we Wszechświecie źródłem melanżu – przyprawy (narkotyku) o właściwościach przedłużających życie oraz umożliwiającym nawigatorom statków kosmicznych zaglądanie w nurt płynącego czasu (umożliwia im to podróżowanie bez ruchu). Ten, kto włada Arrakis posiada ogromną władzę i bogactwo, ale z drugiej strony ściąga na siebie uwagę Cesarza i przyciąga przeciwników. Planeta ta jest więc błogosławieństwem z jednej strony, lecz przekleństwem z drugiej, o czym Paul przekona się podczas swojej wędrówki przez nią.
Bogactwo i różnorodność świata przedstawione w tej książce jest niesamowita. Poczynając od ilości przedstawionych urządzeń, przez ilość planet, zwyczaje, jak również politykę i religię oraz historię. Podróże kosmiczne odbywają się, nie dzięki skomplikowanym urządzeniom technicznym i komputerom (które zostały zakazane 10 000 lat wcześniej), ale dzięki Nawigatorom Gildii, którzy przyjmując melanż potrafią sterować statkami poprzez przestrzeń kosmiczną. Układ społeczny panujący w tym świecie przypomina czasy średniowiecza z Cesarzem panującym nad całym znanym Wszechświatem, arystokracją, która jest od niego zależna, ale jednocześnie równoważy jego wpływy, Gildia Kosmiczną mająca monopol na podróżowanie międzyplanetarne i żeńskim zakonem Bene Gesserit szkolącym adeptki na drodze ducha i ciała, który poprzez odpowiedni dobór męskich osobników chce wychować nadczłowieka – Kwisatz Haderach, który byłby zdolny zajrzeć w tył jak również w przód czasu. W ten skomplikowany świat wpisana jest rywalizacja rodów Harkonnenów i Atrydów (do którego należy Paul). Diuna otrzymała dwie najważniejsze nagrody w gatunku S-F: Hugo i Nebulę. Po sukcesie Diuny Frank Herbert napisał 5 kolejnych książek na temat Diuny i zakonu Bene Gesserit.

Jakub „Mefi” Fijałkowski

Podobne wpisy

Podsumowanie „fantastycznego” roku 2011 według Klubu Fantastyki Zardzewiały Topór
[Ciekawe Linki] Wewnętrzne Głosy
Kurier Kemocki nr 4

Brak jeszcze opinii

Napisz opinię