LARP ze świata Kronik Drikanu

Kilkanaście lat temu, wysłannik Zakonu znalazł niedaleko Trou, mumię. Bez zbędnych ceregieli została ona drogą morską przewieziona do jednego z trzech klasztorów, znajdujących się w górach Zilarard. Zakon za swój główny cel, uważa utrzymanie równowagi między dobrem a złem. Dlatego też mumia w ich katakumbach przeleżała kilka kolejnych lat. Dopiero niedawno Mistrz Zakonu pozwolił sprzedać mumię, a pieniądze przeznaczyć na rozbudowę Południowego Klasztoru.
I tak zaczyna się Wasza historia.
Po dziś dzień słychać jeszcze krzyki zabijanych artystów-złodziei na jednej z górskich ścieżek.
Chcesz wiedzieć co się stało?
Przyjdź, zagraj i przeżyj… .
Uwaga!
Znajomość świata Kronik Drikanu nie jest konieczna – wszystkie niezbędne informacje zostaną wam przekazane przed larpem.
Miejsce: Oliwa – Dolina Radości
Wyświetl większą mapę
Data: 20.11.2011 (bardzo dobra data, w sam raz na ożywienie mumii)
Zbiórka: 14:00 pętla tramwajowa w Oliwie lub 14:30 pod Dworem Oliwskim (Dolina Radości)
Na pętli będzie na Was czekać nas posłaniec.
Postacie: Do 10.11.2011 możecie przysyłać na maila larp@larp-zt.pl swoje postacie. Możecie też zgłaszać się po gotowe postacie – każdy znajdzie coś dla siebie.
Akcja larpa: akcja larpa dzieje się w górach w okolicach przejścia granicznego między Kemockiem i Honorionem.
Stroje: ciepłe stroje w klimatach fantasy.
Opis świata
Zasady larpa
Strona Zardzewiałego Topora
PRZBYWAJ!!!
Kilkanaście lat temu, wysłannik Zakonu znalazł niedaleko Trou, mumię. Bez zbędnych ceregieli została ona drogą morską przewieziona do jednego z trzech klasztorów, znajdujących się w górach Zilarard. Zakon za swój główny cel, uważa utrzymanie równowagi między dobrem a złem. Dlatego też mumia w ich katakumbach przeleżała kilka kolejnych lat. Dopiero niedawno Mistrz Zakonu pozwolił sprzedać mumię, a pieniądze przeznaczyć na rozbudowę Południowego Klasztoru.
I tak zaczyna się Wasza historia.
- Dziękuje wam w imieniu wszystkich braci, za ten jakże piękny występ! – Odpowiedział z uprzejmością, przeor centralnego klasztoru, brat Samuel zwany „Mądrym”. Swe słowa kierował do grupki cyrkowców którzy parę godzin wcześniej dawali piękny występ umiejętności i zwinności artystycznej.
-Ależ to była dla nas przyjemność Mistrzu, aby występować dla tak zacnej publiczności. - Odezwał się jeden z cyrkowców. Mistrz zakonu spojrzał się na wędrowną trupę i dodał.
-Mam rozumieć że będziecie ruszać teraz prosto do Honorionu?-
-Tak-
-A czy oddalibyście przysługę zakonowi i przetransportowalibyście pewną skrzynię właśnie do Honorionu?-
Cyrkowiec uśmiechnął się i z radością odezwał.
-Bez dwóch zdań!-
-Bardzo wam dziękuje, zakon nigdy tego nie zapomni! Wyśle też z wami Jednego z moich Braci i jego ucznia, aby raźniej wam było na tych białych szlakach.-
Rankiem, następnego dnia. Artyści razem z dodatkowym bagażem i braćmi, wyruszyli w drogę powrotną. Wszystko zdawało się być w jak najlepszym porządku, kiedy to pewnej nocy. Pod nieobecność zakonnika i jego ucznia, którzy poszli na zwiad. Jeden z cyrkowców otworzył skrzynię.
-Volg! W tej skrzyni jest mumia! – stwierdził jeden z artystów patrząc na leciwe ciało, przewiązane bandażami.
- O ja cie kręcę! Rzeczywiście. – Po chwili cała trupa wędrowców wiedziała już co przewożą. A jeden z bystrzejszych dojrzał między dłońmi jakiś kawałek papieru.
-Tam coś jest!?-
-Gdzie?-
-No tam!-
Kawałek papirusu wyciągnął jeden z tych, co umiał czytać, nawet w kilku językach. Po chwili w jego oczach ukazała się niesamowita radość. Wyprostował się i głosem pełnym pychy stwierdził.
-Panowie i Panie, będziemy bogaci! Tylko trzeba nam zrobić jedną rzecz…-
I tak gdy zakonnik wraz ze swym uczniem doprowadzili trupę do granic zakonu, pożegnali się i wrócili do swego domu. Jednak Cyrkowcy nie zamierzali oddać tak szybko mumi z Trou. Po pewnym czasie zaczęli dawać występy w których był kolejny pokaz. Tańcząca Mumia. Jednak ich szczęście skończyło się pewnej nocy gdy wędrowali z Kemocku do Honorionu.
Po dziś dzień słychać jeszcze krzyki zabijanych artystów-złodziei na jednej z górskich ścieżek.
Chcesz wiedzieć co się stało?
Przyjdź, zagraj i przeżyj… .

Program JEEP Nighta 2
Blog ZT - podsumowanie tygodnia
Podsumowanie „fantastycznego” roku 2011 według Klubu Fantastyki Zardzewiały Topór
Napisz opinię