
Pacjent Grigorij znów miał atak, zranił dwóch sanitariuszy. Środki uspokajające nie działają. Ciągle wykrzykuje niewyraźne słowa jakby Ктулху. Nigdy nie słyszałem czegoś.
Od rana zjeżdża się tutaj wojsko. Czarny dym na horyzoncie nie wróży niczego dobrego. Do naszej placówki zbiegają się wystraszeni miejscowi, krzycząc coś o jakiś potworach. Jeden z nich jest poważnie ranny. Twierdzi, że dopadła go Kikimora!
Podobno ewakuują miasto. O nas pewnie zapomnieli…
To jakiś obłęd!
Urządzenia w normie. Dostępna moc, w normie. Dzisiejszy test pójdzie gładko. Wiemy dlaczego wtedy nie udało się na Ukrainie. Tak, czytałem to opowiadanie. I co z tego, że dzieje się w Fukushimie i to akurat dzisiaj… Kim jest w ogóle jego autor? Czy ktoś kiedyś słyszał o nim? Zginął w 86? To skąd do cholery wiedział, że będzie elektrownia w Fukushimie?
Ej, czy tylko ja czuję te wstrząsy…
Tytuł: Atomic Cthulhu
Typ: larp terenowy
Autorzy: Klub Fantastyki Zardzewiały Topór
Strój: lata 80, naukowcy, wojsko
Mechanika: autorska
Czas gry: 4h
Ilość graczy: od 30 w górę
Uwagi: Wojsko może mieć nieaktywne repliki ASG. Dopuszczona jest bezpieczna broń.
[LARP] Atomic Cthulhu
Wygnańcy Narnii
[LARP] F.No-13
Napisz opinię